JRK VLOG #034

Dzisiaj chciałbym z Wami porozmawiać na temat komunikacji, ale w takim specyficznym ujęciu, w specyficznej sytuacji, czyli w sytuacji sprzedaży.

Konkretnie w sytuacji, kiedy najpierw jako sprzedający wymyślacie jakiś scenariusz sprzedaży, a potem on sobie sam funkcjonuje już bez Waszego udziału. To ma jeden duży plus, że możecie wtedy zajmować się czymś innym, ale ma też duży minus: nie macie możliwości skorygowania tego procesu sprzedażowego w trakcie jego trwania. Czyli to jest trochę robota sapera: albo się uda, albo wybuchnie.

Powracający klienci

Czy zauważyliście, że w momencie kiedy chcecie np. kupić jakiś towar od jakiejś firmy, w której robiliście niedawno zakupy, w bardzo dużej ilości przypadków jest to działanie trudne? A przecież nie powinno takie być. Przecież sprzedawcy powinno zależeć na tym, żebyście chcieli do niego wrócić i znowu wydać u niego pieniądze. Jeżeli za pierwszym razem kupiliście, to przecież powinno być za drugim razem prościej. A często nie jest.

Ja bardzo dużo kupuję na Allegro, bo jest to dla mnie wygodne. Wchodzę sobie na jedną platformę zakupową, na której są ludzie sprzedający różne rzeczy: od kombajnów po papier toaletowy. Stamtąd mogę sobie wybrać, czego potrzebuję, umieścić w jednym koszyku i raz zapłacić za wszystkie transakcje jednym kliknięciem. To jest po prostu wygodne. Używam Allegro, bo jeszcze Amazona w Polsce tak na serio nie ma. Jakby był, to już dawno bym tam siedział :)

Jeszcze do niedawna (a konkretnie do 19 lutego 2017 r.), na Allegro nie dało się wyświetlić listy transakcji w kolejności odwrotnie chronologicznej. Po prostu to nie działało. Mozna było sobie sortować transakcje, ale po dacie zakończenia aukcji, a nie po dacie, kiedy kupiliście produkt. A aukcja może trwać bez końca i wtedy, niezależnie od tego, czy kupicie w poniedziałek, w środę, czy w piątek, to Wam się ustawi na liście ta aukcja w tym samym miejscu. Można było sobie posortować wyłącznie po dacie zakończenia aukcji, w której wzięło się udział, a są np. aukcje, które się nie kończą, bo to są tzw. oferty sprzedażowe, czyli dopóki sprzedający ma w magazynie towar, dopóty aukcja jest nieskończona.

Teraz już to całe szczęście poprawili i wygląda to tak:

Tym niemniej, korporacja Allegro przez kilka lat dojrzewała do tego, żeby zrozumieć, że klient będzie potrzebował mieć historię swoich zakupów w formie odwrotnie chronologicznej - zastanówcie się teraz ile setek tysięcy złotych stracili przez ten czas w postaci "utraconych szans na sprzedaż"?

I znowu chodzi o wygodę

Do czego ja potrzebuję takiego sortowania transakcji?

Jeżeli miesiąc temu kupiłem sobie jakieś dwa mydła na Allegro i chciałbym w tym miesiącu je też kupić, to chcę je kupić od tego samego sprzedawcy. Jeżeli transakcja poszła dobrze, jestem zadowolony z tego towaru, to chcę dać zarobić temu człowiekowi, który poprowadził tę sprzedaż dobrze, i w związku z tym chcę do niego wrócić. Allegro strasznie mi to do niedawna utrudniało.

W Decathlonie z kolei jest taka sytuacja, że oni bardzo dużo maili wysyłają, gdy się u nich zrobi jakieś zakupy, ale niestety w tych mailach nie ma praktycznie żadnej używalnej treści. Po prostu nic. W treści tego maila nie umieszczają np. linku do produktu, który kupiliście. Jest natomiast „przystąpiliśmy do realizacji zamówienia nr 238 532”, jakby numer zamówienia był czymś dla klienta ważnym.

Bardzo Was proszę, jeżeli projektujecie jakiś sklep internetowy albo sami taki budujecie, zwróćcie uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze, jeżeli wysyłacie jakieś maile do klientów, to niech będzie ich mało i niech one będą pełne informacji ważnych, użytecznych. Żeby tam było napisane:

★ co klient kupił,

★ za ile pieniędzy,

★ żeby był też klikalny link do kupionego towaru.

I druga sprawa, bardzo ważna: żeby było łatwo robić u Was zakupy cyklicznie, co jakiś czas. Bo ludzie często wracają do tego, co się w ich w życiu stało. Jeżeli kupią swój ulubiony papier toaletowy, to będą chcieli kupić go jeszcze raz, jak on się skończy :). I powinno to być bardzo łatwym procesem. Wtedy biznes będzie się rozwijał tak, że żadne statystyki nie będą w stanie tego wytrzymać.

Tego Wam życzę :).