Problem z listami zadań

004/089

W swoim życiu zawodowym miałem przynajmniej dwa takie momenty, w których podjąłem się czegoś, na czym się kompletnie nie znałem (ale bardzo chciałem spróbować!). Wiele bym dał wtedy za to, żeby znaleźć kogoś online, kto opowiada o tym, jak się do tego zabrać. Na przykład: jak zbudować od zera pion informatyki w firmie albo jak to jest przeprowadzić zmiany organizacyjne.

Dosyć dużo się ostatnio zastanawiałem na temat tego, co ja bym chciał tym moim vlogiem Wam przekazać.

Chciałbym przekazać taką wartość: jeżeli Ty się zastanawiasz jak się do czegoś zabrać, jeżeli nie masz za bardzo pomysłu jak jakiś temat zawodowy ugryźć, to tymi krótkimi odcinkami chciałbym dać Ci materię refleksji i podzielić się trochę fragmentem mojego doświadczenia.

Listy zadań

Chciałem dzisiaj z Tobą porozmawiać o tych różnych oprogramowaniach do prowadzenia projektów. Zauważam, że jest jeden bardzo poważny problem w wyborze dobrego rozwiązania.

A mianowicie, zazwyczaj potrzebujemy tego typu oprogramowania jeżeli już pracujemy w jakimś zespole. Rzadko kiedy potrzebujemy mieć taką listę dla siebie - jeżeli potrzebujemy tylko dla siebie, to znaczy, że zazwyczaj to co jest wbudowane w Gmail czy to co mamy w telefonach nam wystarcza. Natomiast kiedy mamy trochę większy zespół, gdzie trzeba delegować jakieś czynności, gdzie trzeba sprawdzać czy coś zostało wykonane, tutaj zaczynają być pomocne takie programy jak Wunderlist, Todoist...

Tutaj zauważam bardzo poważny problem stojący na przeszkodzie wyboru dobrego rozwiązania: mianowicie, zazwyczaj dobre rozwiązania są płatne. A jeżeli są płatne to oznacza to, że na początek trzeba wyskoczyć z pieniędzy zanim się sprawdzi czy da się tego jakoś sensownie i wygodnie używać z zespołem.

Dosyć długo używałem Todoist i się właśnie wynoszę z tego softu, z tego powodu, że żeby ktoś ze mną używał tego oprogramowania, to musi wyłożyć kasę. A co jeżeli mu się nie spodoba? A co jeżeli będzie mu się z tym źle współpracowało?
Później przenoszenie takich projektów z jednego narzędzia do drugiego jest bardzo problematyczne.

Także ja w tej chwili przenoszę się do Wunderlist, bo jest on darmowy a ma wszystkie potrzebne mi funkcjonalności. Wprawdzie ma on ograniczenie 25-cio elementowe per lista, ale to nie jest duży problem. Wunderlista będę używał tylko i wyłącznie do takich rzeczy „bezprzypominajkowych”, czyli tam gdzie są listy rzeczy do zrobienia i pierwsza wolna osoba chwyta jakąś rzecz do zrobienia. Być może gdybym chciał przenieść wszystkie skomplikowane projekty, no to te 25 elementów na liście mogłoby być bolesnym ograniczeniem.

Bardzo ważne w takich narzędziach do prowadzenia projektów jest, aby była w nich jakaś metoda szybkiego wprowadzania nowych rzeczy. Musi to być łatwe, musi to być dostępne z jednego klawisza, od razu z ekranu aplikacji, żeby nie trzeba było tego szukać. Tak żeby można było szybko dodać jakieś rzeczy, które się w głowie pojawiają, wrzucić na listę i zapomnieć.