Kompleksy

JRK VLOG #056

Dzisiaj pogadamy o takim memie. Mem mówi:

kobieto, po co ci kompleksy?

No, po co wam kompleksy? Powiedzcie mi, moi drodzy czytelnicy i widzowie. Macie kompleksy? Że jest dziesięć kilo za dużo, albo nie umiecie czegoś zrobić?

Piekło to inni

Życie człowieka nie jest wartościowe dlatego, że ktoś to dostrzegł. To brzmi zupełnie, jak nawoływanie do rewolucji dzisiaj, kiedy mamy Twittera, Facebooka i YouTube’a. I Instagram. Wystawiamy się na opinie innych co chwilę. Jeżeli nie ma tych lajków pod zdjęciem, to dlaczego ich nie ma?! Przecież to dramat! Skandal! A ja się tak napracowałem! A takie ładne zdjęcie wrzuciłem i w ogóle…

Myślę, że dość dużo problemów psychicznych moich rówieśników, powiedzmy, i ludzi młodszych ode mnie, swoje źródło ma w tym, że dzisiaj non stop wystawiamy się na ocenę innych. I to ciągłe porównywanie się, ciągłe przeglądanie się w cudzych oczach, naprawdę nie powinno być solą naszego życia i czymś, na co poświęcamy jakikolwiek czas. A w social mediach to tak naprawdę bez tego się nie da. Znaczy da się, ale to jest trudne. Od jakiegoś czasu tak robię, że mam konta na social mediach, ale nie wchodzę na timeline, nie wchodzę na newsfeedy, nie scrolluję. Używam ich tylko po to, żeby mieć kontakt z ludźmi, czyli jeżeli ktoś do mnie napisze to mu odpisuję. I używam ich po to, żeby propagować moje treści.

Na drugim końcu świata

Już nawet są badania jakieś na ten temat, które możecie sobie wygooglać, że takie wieczne porównywanie się:

A co zrobił mój kolega? A co zrobił mój sąsiad? A co zrobił ktoś tam, kogo mam na Facebooku czy na Twitterze?

to po prostu jest źródło nieszczęścia. W sensie, że to jest to, co sprawia, że ludzie nie są zadowoleni z życia, które prowadzą, mimo że gdyby nie było tych social mediów, to byliby zadowoleni. Uznaliby, że życie, które prowadzą, jest spoko. Takie porównywanie się może powodować kompleksy, bo ktoś, kto nie ma możliwości porównywania się ciągle z innymi, być może by uznał, że jest całkiem w porządku. A przez to, że patrzy sobie na wycyzelowane zdjęcia na Instagramie, przez to że porównuje się ciągle z ludźmi nie tylko w swoim otoczeniu, czuje się nie do końca dobry, zbyt mało idealny.

Zwróćcie uwagę, że kiedyś było tak, że porównywaliśmy siebie ze swoim sąsiadem, z ludźmi z naszej klatki, z ludźmi z naszej pracy. To z nimi rozmawialiśmy o tym, jak im idzie życie. To o nich wiedzieliśmy, jaki mają samochód, i tak dalej. Dzisiaj można to wiedzieć na temat jakiejś osoby z drugiego końca świata, czyli Polak może porównywać się z Chińczykiem.

Zmień

Jeszcze jeden powód, dla którego kompleksy są kompletnie bez sensu, to jest to, że jeżeli już naprawdę dochodzimy do wniosku, że jesteśmy jacyś tam i to jest słabe, to przecież możemy to zmienić. Po prostu podjąć decyzję i to zmienić. Oczywiście zazwyczaj nie jest to łatwe. Albo inaczej: są łatwiejsze i mniej łatwe rzeczy do zmiany, ale generalnie można dość dużo zmienić w swoim życiu.