Jak wygląda mój dzień?

Cokolwiek robisz, rób to dla siebie, dla własnej przyjemności i rozwoju. Nie oczekuj na pochwały, lajki i fejm.

#140

Tym razem podzielę się tym jak wygląda mój dzień. I moim przepisem na szczęście. Ale o tym na koniec, najpierw mój dzień:

★ po pierwsze: pobudka o 4:30 i bieganie; niestety ostatnio fatalnie mi się wstaje pomimo fajnego budzika Philipsa, który świeci imitując wschód słońca; niestety na przełomie jesieni i zimy to za mało, muszę wspomóc się drugim budzikiem… i czuję, że to dalej nie będzie proste;

★ po drugie: nie ma śniadania, o tym, dlaczego już opowiadałem na vlogu i blogu;

★ po trzecie: pracę zaczynam pomiędzy 9:00 a 9:30; obowiązki? – na przykład dopilnowanie przeglądów technicznych, ale też na przykład coś bardziej twórczego, jak przygotowanie i wysłanie do druku naklejek na przełączniki; czyli i technika, i grafika, „one man band” normalnie;

★ po czwarte: około 13:00 mam przerwę obiadową; którą nie zawsze przeznaczam na jedzenie, czasami spotykam się z kimś wtedy, np. z moją panią broker od ubezpieczeń; albo – jak ostatnio – nagrywam swój podcast; przy okazji: mam na niego nowy pomysł;

★ po piąte: po południu mam czas dla pracowników lub rzeczy, których nie zaplanowałem, a które okazuje się, że trzeba zrobić;

★ po szóste: wracam do domu koło 19:00, a tam jest czas dla rodziny i dla mnie.

140-no-expectations

Ostatnio tego czasu dla siebie nie miałem za dużo, stanowczo za wiele pracowałem. Czego może nie widać po tej rozpisce dnia, ale serio – ciągle coś ekstra wpadało. Łącznie z wyprawą do Urzędu Skarbowego. I wiesz co? Nie można tyle pracować. Trzeba mieć umiar. I koniecznie czas dla siebie. Ja zadbam o to od poniedziałku. Równowaga między życiem zawodowym a osobistym jest ważna dla poczucia szczęścia.

Ale kluczowe dla poczucia szczęście jest coś innego. Co to jest? Brak oczekiwań. Od świata i ludzi.

Świat nie jest Ci nic winien.

Dlatego cokolwiek robisz, rób to dla siebie, dla własnej przyjemności i rozwoju. Nie oczekuj na pochwały, lajki i fejm. Nie mając oczekiwań, nie doznajesz rozczarowań. Możesz się całkowicie skupić na tym, co robisz i co Ci to daje.

Żona mi przypomniała, że dawno o szczęściu nie było. No to teraz już jest. Trzymaj się!