Jak czytać ogłoszenia o pracę?

Wrzucą Cię na głęboką wodę i będą patrzeć, czy dajesz radę, czy może jednak zawalisz na całej linii.

#123

Każdy z nas szukał kiedyś pracy. Paręnaście lat temu, gdy moi rówieśnicy wchodzili na rynek zatrudnienia, brało się do ręki papierową gazetę. Kilkustronicowe dodatki pełne były ogłoszeń o pracę. Dziś rolę słupa ogłoszeniowego przejął Internet.

Rynek pracy znam nie od dziś. Przez te kilkanaście lat nauczyłem się co w praktyce oznaczają pewne sformułowania stosowane w ogłoszeniach pracodawców. I kilka z nich bardzo, ale to bardzo, mnie wkurza. Bo wiem, co się kryje za okrągłymi zdaniami i wyszukanymi słowami.

Nr 1: „Umiejętność pracy pod presją czasu”. Czytaj: w firmie jest bajzel. A bardziej profesjonalnie to ujmując: firma ma słabą organizację i źle zaprojektowane, słabo przemyślane procesy, za mało pracuje w niej ludzi i/lub ci, którzy delegują zadania, robią to nieprawidłowo i sami są słabo zorganizowani. Ergo: w stresie pracuje się tam non stop.

Nr 2: „Praca w młodym zespole”. Czytaj: pracują tam studenci, w dużej mierze na stażach, albo nikt nie zagrzewa tam długo miejsca (potencjalne powody: zła atmosfera, chaos, niemotywujące zadania, niesatysfakcjonujące zarobki) i jest ciągła rotacja pracowników. Tymczasem praca w zespole zróżnicowanym wiekowo to świetna okazja, żeby nauczyć się czegoś nowego od siebie wzajemnie.

Nr 3: „Praca pełna wyzwań”. Czytaj: zapomnij o ambitnych projektach na skalę nowego modelu Tesli czy innowacyjnego produktu Google, nie licz też na szkolenia - wrzucą Cię na głęboką wodę i będą patrzeć, czy dajesz radę, czy może jednak zawalisz na całej linii.

Potrzebujesz adrenaliny w życiu? Lepiej poskacz na bungee lub skocz ze spadochronem. W pracy nie powinieneś tak się aż tak stresować. Jeśli stres towarzyszy Ci w niej ciągle, oznacza to albo słabą organizację i złą dystrybucję zadań w firmie, albo toksyczną atmosferę w zespole i obecność w nim ludzi, którzy po prostu nie dają normalnie pracować.

Nie rób sobie tego i omijaj szerokim łukiem firmy, które tak formułują rzekome atuty pracy u nich. A jeśli to Ty odpowiadasz za tworzenie takich ogłoszeń w Twojej organizacji, unikaj tych sformułowań. Pisz jasno i wyraźnie kogo szukacie, do jakiej pracy, co oferujecie w zamian. Bardzo ważne też jest, aby napisać coś o wartościach panujących w firmie, kulturze pracy. W ten sposób przyciągniesz dobrego, wartościowego, lojalnego pracownika. A w dzisiejszych czasach coraz trudniej o takich.

A Ciebie jakie teksty w ogłoszeniach rozśmieszają? Podziel się swoimi doświadczeniami!