Nie jadam śniadań, pierwszy posiłek jem około 13:00. I mam się świetnie. Pracuję, trenuję. Rano, na czczo, biegam 7-10 kilometrów. Szaleństwo? Niekoniecznie.

#118

Mój kolega, vloger Marcin Kubicki, poprosił mnie o trochę niecodzienną rzecz: żebym nagrywał to, co zjadam w ciągu dnia. Na mój gust temat trochę nudny, ale OK. Nagrałem. I doszedłem do wniosku, że to wcale nie takie nudne, zwłaszcza dla osób, które nie wiedzą nic o diecie ketogenicznej i przerywanym poście. Część z Was może być wręcz zszokowana, bo sposób w jaki się odżywiam stoi w opozycji do tego, czego wszyscy słuchaliśmy od dzieciństwa.

Zjedz śniadanie przed wyjściem z domu! Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia.

Otóż nie. Ja nie jadam śniadań, pierwszy posiłek jem około 13:00. I mam się świetnie. Pracuję, trenuję. Rano, na czczo, biegam 7-10 kilometrów. Szaleństwo? Niekoniecznie. Jest w tym metoda. Nazywa się intermittent fasting.

Intermittent fasting w dosłownym tłumaczeniu oznacza „przerywany post”. Polega to na tym, że w ciągu dnia ma się okienko czasowe, w którym się je. Najczęściej trwa 5-6 godzin. Czyli w tym czasie jem, a w ciągu pozostałych 18-19 godzin poszczę. W praktyce wygląda to tak: do 13:00 popijam gorzką kawę która nie łamie postu), potem jem mój pierwszy posiłek. Jest spory. Kolejne są mniejsze, a po 19:00 nie biorę już nic do ust.

Co to daje? Taki rytm jedzenia i poszczenia sprawia, że organizm zaczyna pobierać energię z tłuszczów, nie z węglowodanów.

Których ja i tak nie jem. Bo drugi sekret mojego nietypowego odżywiania to dieta ketogeniczna.

Ten rodzaj diety eliminuje ze spożycia węglowodany. Podstawą pożywienia są tu tłuszcze i w bardzo niewielkim stopniu białka. W praktyce oznacza to jedzenie mięsa, jaj, nabiału, warzyw, olejów. Z tym, że ja od lat mięsa nie jem – tylko ryby i owoce morza. Ryb jem sporo, bardzo je lubię. Oprócz tego surówki, sałaty z dużą ilością oliwy, sery, orzechy.

Efekty takiej diety i okresowego poszczenia? Wysoki poziom energii, jasny umysł, stała waga, dobre wyniki badań krwi. I człowiek nie odczuwa takiego potwornego głodu. Dodatkowo, wiele wskazuje na to, że dieta ketogeniczna połączona z postem (przerywanym w ciągu doby albo okresowym - 3 dni postu raz na kwartał) poważnie zmniejsza ryzyko zachorowania na nowotwory, Alzheimera, choroby serca, choroby metaboliczne.

Nauka coraz częściej udowadnia, że to, co wpychano nam do głowy od małego, to nieprawda. „Cukier krzepi”, „Jedz śniadanie!”. Dziś już wiadomo, że o wiele zdrowiej jest jeść masło i nie jeść śniadania.


Jeśli interesuje Cię temat diety ketogenicznej, odwiedź te strony:

Dominic D’Agostino, PH.D.

Dr Rhonda Patrick

Diet Doctor

Peter Attia M.D.

Ruled.Me