Będziesz życzliwy czy cyniczny?

JRK VLOG #024

Porozmawiajmy o byciu pozytywnym i o tym, jak to wpływa na ludzi. I przez pojęcie bycia pozytywnym mam na myśli:

★ nieocenianie innych, jeżeli nie jesteśmy proszeni o tę ocenę,

★ niekomentowanie zachowania ludzi, jeżeli nie jesteśmy proszeni o ten komentarz,

★ jeżeli mamy do wyboru powiedzieć coś pozytywnego albo negatywnego na temat kogoś bądź czegoś, co ta osoba zrobiła, to chodzi o to, by wybrać ten pozytywny komunikat.

Proste?

Jak komentujesz?

Wczoraj rano poszedłem pobiegać, zrobiłem 7 km w 45 min, czyli tempo mniej więcej 6:20 min/km. To nie jest jakieś zawrotne tempo. Ale tak naprawdę miałem też inny cel. Dla mnie teraz jest ważniejsze to, żeby po prostu maksymalnie co dwa dni zrobić między 7 a 10 km, a to, w jakim tempie, to już nie ma żadnego znaczenia. Moim celem jest powtarzalność i to, żeby się ruszać, a nie to, jak szybko to robię.

Jak zwykle zapostowałem zdjęcie na Instagrama i jeden z moich kolegów, podobno dla żartu, skomentował to na zasadzie „słabo”. A ja mu napisałem, żeby nie komentował moich wyników, bo nie prosiłem o komentarz. On stwierdził, że jeżeli coś wystawiam w Internecie, to powinienem być przygotowany na to, że ludzie będą to oceniali. A ja mu wytłumaczyłem, że wcale nie o to chodzi, że jeżeli to byłaby moja twórczość artystyczna, to faktycznie wystawiałbym ją na ocenę publiczności, natomiast to jest obrazem z mojego treningu, którym się podzieliłem z moimi znajomymi, więc negatywny komentarz w stylu „słabo” do niczego mi tu nie jest potrzebny i nic nie wnosi w moje życie.

On się fajnie wtedy zachował, bo skasował cały wątek i napisał „super”, „brawo”, coś w ten deseń. I oczywiście chociaż już po tej rozmowie wiedziałem, że to było wymuszone i że pierwszą reakcją było co innego, to jednak mimo wszystko zrobiło mi się przyjemnie. Później inni moi i jego koledzy zaczęli też komentować w podobny sposób pod tym wpisem. Wiedziałem, że to wszystko są jaja, ale mimo wszystko takie trzy–cztery pozytywne komentarze sprawiły, że dobrze się poczułem.

Waga w równowadze

Zwróćcie uwagę na dwa aspekty tego problemu.

Po pierwsze: jeżeli ktoś nas nie prosi o ocenę jego życia i wyborów, to naprawdę będziemy bardziej kulturalni, jeżeli tego nie będziemy robić.

Po drugie: naprawdę świat jest na tyle już brutalny, na tyle ludzie obcy wokoło próbują nas:

★ na coś nabrać,

★ wmanewrować w jakieś rozgrywki,

★ coś nam sprzedać,

że w naszych najbliższych przyjacielskich kręgach nie powinno być tego typu negatywnych komentarzy i emocji.

Inaczej mówiąc: żeby ta życiowa „waga” była wyrównana, to w najbliższym naszym otoczeniu powinno być dość sporo takiego pozytywnego komunikatu.

Eksperyment

Spróbujcie przez najbliższe dwa tygodnie za każdym razem, jak ktoś w Waszym bliskim otoczeniu spyta Was o coś, o zdanie, albo jak zobaczycie, że ktoś coś zrobił, to wysilić się i skomentować to pozytywnie. Powiedzieć: „super, bardzo fajnie”, „świetnie, udało Ci się”. Jeżeli koleżanka lub kolega w pracy przyjdzie do Was z jakimś pomysłem na projekt, to zamiast go skrytykować, znajdźcie pozytywy w tym pomyśle.

Powiedzcie mi po tych dwóch tygodniach, jak Wasze życie się zmieniło, bo moim zdaniem na pewno się zmieni.

Energia

Będąc życzliwym i mówiąc rzeczy pozytywne ludziom w naszym życiu, tak naprawdę napełniacie ich energią do robienia dobrych rzeczy w życiu, do dalszego starania się, do dokończenia projektów, którymi się zajmują, do dokończenia tych osobistych „walk”, które każdy z nas toczy.

W życiu każdą sytuację możecie zinterpretować bardziej pozytywnie albo bardziej negatywnie i to jest wasz wybór, jaką interpretację wybierzecie. Każdą sytuację skomentować też można przynajmniej na dwa sposoby: pozytywnie albo negatywnie.

Namawiam Was do tego, żeby zawsze wybierać tę pozytywną część.